Kolejny męski t-shirt, w którym wystarczyło powiększyc dekolt, by stał się bardziej babski :)
Chyba nic więcej pisac nie muszę.
xoxo
Showing posts with label men. Show all posts
Showing posts with label men. Show all posts
Friday, October 21, 2011
Thursday, October 13, 2011
the history of mens t-shirt
Mam ogromna slabosc do meskich t-shirtow! Pierwsze z nich zaczelam kupowac jak bylam w ciazy. Wtedy polubilam je za prosty kroj, ktory nie sciskal mi brzucha, ale jednak byl w miare dopasowany. poprzez wyciecie wiekszego dekoltu, pozbywalam sie meskich sladow:) Tu przycielam, tam zszylam i wychodzilo cos zupelnie nowego. Lubie tez je zwory, grafike i prostote. Co ja poradze na to, ze czesciej to meska garderoba przypada mi do gustu niz damska. Spodni meskich niestety nie kupie, wole skinny jeans, za to t-shirtow nie zdradze chyba juz nigdy.
P:raktycznie w kazdym wycinam sciagaczowe obszycie dekoltu i w sumie samo to juz nadaje bardziej kobiecy fason. Gdy kupuje rozmiwar większy niz S, w dolne obszycie wszyswam gumke, co daje efekt bombki.
Meskie t-shirty kupuje w Primarku, tam zawsze znajduje jakies z fajnymi nadtukami i maja nawet rozmiar XS, ktory odpowiada damskiej, oprocz tego te, ktoe mam w swojej szafie nie przekroczyly ceny £3, wiec czego chciec wiecej??
W najblizszych dniach zapraezentuje Wam moja kolekcje :)
P:raktycznie w kazdym wycinam sciagaczowe obszycie dekoltu i w sumie samo to juz nadaje bardziej kobiecy fason. Gdy kupuje rozmiwar większy niz S, w dolne obszycie wszyswam gumke, co daje efekt bombki.
Meskie t-shirty kupuje w Primarku, tam zawsze znajduje jakies z fajnymi nadtukami i maja nawet rozmiar XS, ktory odpowiada damskiej, oprocz tego te, ktoe mam w swojej szafie nie przekroczyly ceny £3, wiec czego chciec wiecej??
W najblizszych dniach zapraezentuje Wam moja kolekcje :)
Subscribe to:
Posts (Atom)





