Jakzauwazylam "pepitka" znow powraca do lask. i to w przeroznych kolorach. Nawet przypomnialo mi sie, ze mam zielona torbe o takim wzorze. hmmm chyba musze ja odnalezc i "przeprosic"
:)
xoxo
Płaszcz: no name
Spodnie: Primark
bluzka: next
Buty: Atmosphere
Torba: Mango
Okulary: Davidoff










interesujący płaszczyk ;-)
ReplyDeletezapraszam do obserwowania mojego bloga. ;-)